Gdy ci się dobrze wiedzie, ciesz się z tego,
a wiedzie ci się źle, wtedy to rozważ (...)
(Koh 7, 14)
Wierny Boże,
Dostrzegam w swoim życiu zarówno dobro, jak i zło.
Obie siły są potężne i mają moc kształtowania życia.
Jednak tak naprawdę nigdy do końca nie rozumiałem żadnej z nich.
Minęło wiele czasu, nim pojąłem,
że nie muszę znać wszystkich odpowiedzi.
To Twoja rzecz, Panie, znać wyjaśnienia wszystkich „dlaczego".
Moje zadanie to cieszyć się, kiedy jest czas ku temu i prosić o mądrość i siłę wytrwania,
kiedy czas jest trudny.
Uczysz mnie przecież, że trudności pomogą mi bardziej cenić błogosławieństwa,
które na mnie zsyłasz.
Kiedy straciłem syna, byłeś tuż obok,
by mnie pocieszać i zapewnić, że mroczne dni nie trwają wiecznie.
I teraz, przez ból i cierpienie, dostrzegam blask słońca.
Jesteś naprawdę Bogiem wiernym!
Nabieram sił, kiedy wiem,
że Twoja Opatrzność jest zawsze ze mną i z tymi, których kocham.
Moje serce wypełnia miłość do Ciebie, Panie.
Dziękuję Ci za Twą wierność.
Będę szczęśliwy, gdy dasz mi dobre chwile.
A jeśli nawet czarne chmury zawisną nad moją głową,
będę rozważać Twoją wierność i pełną miłości opiekę.
Amen.